22-10-2010 13:49
Tytuł: Szynobus SN81 od środka
Takim czymś podróżuje się z Chojnic do Kościerzyny.Trzęsie,szarpie i jest okropnie głośny...po prostu niewygodny.Jednak stare dobre wagony były lepiej projektowane.Zenit ttl(o ile pamiętam) fuji 200
Komentarze
kowal331
| Gata napisał(a): można by pomyśleć, że to autobus jakiś ![]() |
15 lat temu
DAAD
Jak dla mnie świetne i temat i barwy, ale wiadomo jestem uzależniony 
15 lat temu
Gata
można by pomyśleć, że to autobus jakiś 
15 lat temu
burton3
Chciałem właśnie napisać, że klimat jak z Jelcza
Ja w zeszłym tygodniu jechałem szynobusem SA132 wyprodukowanym przez PESA Bydgoszcz na trasie Wągrowiec - Poznań. Nie to żebym pierwszy raz nim jechał, ale ta ostatnia podróż jakoś nie nastroiła mnie pozytywnie. Sam szynobus nie powiem, fajna sprawa, ładne eleganckie wnętrze no i m.s.z. bardzo sensowna alternatywa dla pks'ów na liniach gdzie nie ma elektryfikacji. Jednak na tej konkretnej trasie całe dobrodziejstwo szynobusu zostaje zaprzepaszczone stanem torowiska. Skład toczy się miejscami 10 km/h, a podróż na dystansie 65 km zajmuje 1 h 45 min (sic!). Może ja się nie znam, ale nie wiem czym w takim razie pkp chce skusić potencjalnych klientów. Do tego przeraża mnie jakość obsługi nowoczesnego taboru przez pkp. Przykładem niech będą hamulce bądź co bądź w miarę nowego pojazdu, które zachowują się jak w starych wagonach pociągów osobowych. Skrzypią, drapią, wiercą swym przeraźliwym dźwiękiem dziurę w mózgu. I to nie był odosobniony przypadek tego egzemplarza, bo w Wągrowcu na stację podjechał drugi szynobus w kierunku przeciwnym i hamował dokładnie w ten sam sposób, a na stacji Poznań Główny zaraz po moim przyjechał kolejny szynobus tej samej serii i w ten sam sposób mnie ogłuszył. Nie chcę wiedzieć jak będą te szynobusy wyglądać za 10-15 lat... Zawsze zadaję sobie pytanie dlaczego np. takie berlińskie podmiejskie s-bahn może być w nienagannym stanie technicznym zapewniając komfort i przyjemność jazdy pasażerom w cichym i czystym wnętrzu wagonu, pozwalając do tego zaoszczędzić czas i pieniądze, a u nas wszystko musi być odwrócone do góry nogami
EDIT: Ja narazie pkp jednak nadal podziękuję i pozostanę przy własnym samochodzie.