07-05-2010 19:13
Tytuł: Dał czadu
Niemiecki parowóz 01-0509 prezentuje się podczas parady parowozów w Wolsztynie.1.05.2010.Aparat revue sc5auto.Jak widać fotografujących wielu,niemal sami cyfrowcy,ale spotkałem też kogoś z prakticą mtl i tairem 135mm
Komentarze
LoMe
Polecam - a wnętrze "garażu" gdzie bestie śpią to oaza świetnych kadrów - tyle tylko, że ze statywem bo tam wieczny półmrok panuje
kowal331
Parowozy są fascynujące,a do Wolsztyna można jechać zawsze.Parowozownia jest czynna całą dobę i obsługuje planowy ruch na linii do Poznania.Sama parada parowozów coraz bardziej przypomina jarmark,ludzi dużo...na terenie stacji trudno się wcisnąć by zrobić dobre zdjęcie.Najlepsze miejsce do focenia to tzw górka przy tarczy sygnałowej od strony Leszna.Stamtąd robiłem to zdjęcie.
irmi
ok, popatrzyłam na zdjęcie i pomyślalam , że wystarczyłoby mi stanąć na brzegu trawy
a kto wie , czy się kiedyś do Wolsztyna nie wybiorę , bo przecież nie koniec świata , a temat mnie coraz bardziej interesuje
kowal331
Nie chciałem Cię straszyć Irmi...ale w swoim życiu widziałem różne rzeczy.Bezpieczne miejsce zaczyna się na linii słupków hektometrowych,ale zawsze lepiej stanąć ciut dalej,choćby dlatego by nie stresować maszynisty.
irmi
jejku, toś mnie nastraszyl , pamiętam z dzieciństwa ,że spod kół parowozu sypią się iskry podczas hamowania
kowal331
Irmi, na pewno by nie pozwolili,a poza tym kucanie przy torze może być niebezpieczne,choćby z tego względu,że osłona trzona tłokowego może rozbić obiektyw i głowę fotografa przy okazji...
kowal331
EGR to on raczej nie ma,a jakieś półtorej godziny póżniej nawaliła przepustnica i trzeba było biedaka ściągać ze szlaku "trumną".PS.dla nie wtajemniczonych "trumna" to lokomotywa manewrowa serii SM31
rbit9n
chyba mu się EGR zatkał.
irmi
ja bym sobie kucnęła przy torach z rybim okiem , jeśli by mi panowie w żółtych kamizelkach pozwolili
MartaW
ech...
ile jeszcze jest tych miejsc, które chciałabym odwiedzić