14-03-2010 22:32
Tytuł: Pewnie gdzieś w Lublinie .
Kiew; Jupiter 8M; Orwo UT18.
Komentarze
jarek
Fajne miejsce, ale pokazałeś je trochę jak zegarmistrz.
implicite
Ja raz w Lublinie oberwałem guzik.
robertgawryluk
| irmi napisał(a): urabiam powoli mężusia , zeby się wybrać latem do Lublina , a lubliniaków poproszę o pomoc , niech mi wypunktują miejsca w których można w łeb oberwać |
DAAD
| irmi napisał(a): i w kobitkach też raczej nie gustuję |
Żałuj irmi nie wiesz co tracisz
synoptyk
| irmi napisał(a): a czy ja jestem z Suchowoli ? i w kobitkach też raczej nie gustuję |
miałem tam rodzinkę stąd te wspominki...
ps. gwoli ścisłości to symultanizm mnie dopadł, odpowiedziałem na wątek tytułowy nie zwracając uwagi że się niepotrzebnie wcinam. Prośba o wybaczenie
irmi
a czy ja jestem z Suchowoli ?
i w kobitkach też raczej nie gustuję
synoptyk
Oj z Suchowoli czy Parczewa blisko do Lublina... 
implicite
Zapraszamy, zapraszamy. Na bitkę, pitkę i fotografitkę (i kobitkę, ale to może dla koneserów)
irmi
urabiam powoli mężusia , zeby się wybrać latem do Lublina , a lubliniaków poproszę o pomoc , niech mi wypunktują miejsca w których można w łeb oberwać
implicite
Pierwszy!
Od razu pomyślałem, że pewnie gdzieś w Lublinie. A jak się lepiej przypatrzę i pomyślę, to pewnie nawet odgadnę gdzie.
sweetek
Brawa wielkie... klimat iście starówkowy...