12-03-2010 18:25
Tytuł: Kokosowa 2.
EOS-1; Sigma 1,4/50; Kodak Ulramax 400ASA. To nie mistyfikacja tak jest jeszcze w Warszawie na Ursynowie z tym, że nie wszędzie :-)
Komentarze
Gata
nie zazdroszczę takich spotkań... na Starym Mieście w Częstochowie za to najczęściej od Żydów wymyślają - nie bez powodu, była to dzielnica żydowska i tam się mieściło getto w czasie wojny.
Steuermann
Robiłej zdjęcie budynku, tego niżej. Z okna na parterze wychyliła sie Kobieta, ok. 55 lat i wygłosiła orację: Wy...laj ch..ju! ok. 10 - 12 razy w bardzo szybkim tempie. Na to pojawiła się kolejna osoba dramatu: gruby facet w beretce. Powtórzył frazę Kobiety ok. 3 razy poczem zagroził że psem poszczuje. Pies był. Wielkości przerośniętego bernardyna. Cóż, wczułem się w rolę. Wy...liłem.
Na szczęście prawie zawsze spotykam się z obojetnością, nierzadko z sympatią.
Edit: literówka
DAAD
Zawsze w takich okolicznościach przyrody fotografuję bez komfortu, bo to nigdy nie wiadomo czy zdjęcie wyjdzie nieporuszone czy się w łeb czymś nie dostanie.
Fascynują mnie ludzie na różnych bazarach ale tam o fotografowanie najtrudniej, niektórzy zachowują się jak przedstawiciele dzikich plemion uważających, że fotografia zabierze im duszę 
Steuermann
| lhplus napisał(a): To czemu nie zrobiłeś w tym momencie fotki! Ale by była dobra, tak myślę. |
To by już nie był sztafaż, tylko główny motyw
lhplus
To czemu nie zrobiłeś w tym momencie fotki! Ale by była dobra, tak myślę.
DAAD
| lhplus napisał(a): Chodziło mi o sztafaż a nie sierść. |
Sztafaż był, wyszedł już po zrobieniu zdjęcia i mi jobów nawrzucał, sztafaż był przealkoholizowany serdecznie
lhplus
Chodziło mi o sztafaż a nie sierść.
implicite
Tak, wiemy: bez sierści. Wyjątkowo się z Tobą zgodzę.
lhplus
A na tej ławeczce powinien siedzieć leniwy kotek!
Gata
to było z przekąsem Jacku 
implicite
Perełka, Gato? Mówisz jak turystka, a nie jak mieszkanka.
Gata
takie perełki w Stolicy? 
babcia
dla mnie niezla abstrakcja 
Steuermann
Swojskie takie.
Sebastian1976
podoba mi się akcent kolorystyczny w postaci wieńca na tle szarości budynku
rouge
Też mam składaka 
januszM
Fajna chatka. Kolorki i światło też.
W Nowej Hucie też są takie chaty i mieszkają tam ludzie. Jak się dowiedziałem, to nie wolno ich burzyć bo są zabytkowe.
Steuermann
nie zazdroszczę takich spotkań...
Nie jest źle. Takie ekstremum miałem tylko raz w ciągu 3 miesięcy (bo od trzech miesięcy zdjęcia robię). Potraktowałem to zreszta żartobliwie. Podobnie zresztą jak na Kaufhausie, kiedy nadchodziło dwóch facetów z kobietą i jeden powiedział do pozostałych: "jak mi zrobi zdjęcie, to go zaj...bię" albo w Gutsbezirk: "Co, zdjęcia robisz? ... Dla policji?"
Jak będę robił zdjęcia dyplomatycznych przyjęć, to będzie inaczej. Nudno.