Wiecie co? Jest mi Was trochę szkoda. Wiecie czemu? Bo jesteście bezmyślni. Nie piszę tutaj o wszystkich użytkownikach oczywiście, nie jestem komunistą, ani nawet socjalistą. Sympatyczni ludzie, ale jednak... Ale wracam już do Was moi niemili.
Było tu od groma ludzi z wielkim zapleczem wiedzy, doświadczenia i chęci komunikacji z ludźmi, którzy mieli ochotę się czegoś dowiedzieć. Były opasłe dyskusje pt. mój wywoływacz jest lepszy od Twojego, moja zupa jest smaczniejsza itd. Do pewnego momentu na poziomie, myślę, że kiedy forum osiągnęło 1000 użytkowników coś zaczęło się tu walić. Nie było natomiast pytań "gdzie jest mama, sory, admin?" Czemu? Bo każdą sytuację dało się naprostować w czasie rzeczywistym zwykłą prośbą o gentlemańskie zachowanie. I koniec, starczyło. Nie wierzycie? Pobuszujcie w archiwum, popatrzcie na starsze zdjęcia, sami zobaczycie, że można spędzać czas bez zbędnego [naprawdę - jest zbędny!] bólu dupy. Moje wnioski są smutne - niektórzy z Was są ignorantami wyzbytymi kultury osobistej, nie znającymi granic dobrego smaku. O "analogowości" tego portalu nie wspomnę, bo od dawna są tutaj zapuszczane takie babole, że tradycyjnymi ich w żaden sposób nazwać nie można...
I teraz pytanie: dlaczego tak się dzieje? Dlaczego ludzie, którzy robią ciekawe rzeczy, wiedzą i są skłonni się podzielić i nareszcie - stworzyli to miejsce - woleli po prostu splunąć i obrócić się na pięcie? I teraz odpowiedź może niektórych troszkę poruszyć - po prostu nie chcieli dłużej dyskutować z przedszkolakami, które wmówiły sobie a potem innym, że pies jest kotem.
A teraz pozdrawiam, i uprzejmie donoszę, że Wasz były forumowy kolega [Taaak, jeden z tych o których pisałem wyżej ] zaczyna robić konkurencję tradycyjnemu wszechświatowi w wielkim stylu: O proszę!
Pozdrawiam!

Post był edytowany 2014-06-10 22:34:52 przez Bruno