Witam ponownie,

wywołałem swoje pierwsze filmy. Były to dwa Ilfordy Pan 400 naświetlone i wywołane jako 200 w D-76. Na pierwszy rzut oka film wydaje się być jakby niedowołany, tzn widać na nim plamy emulsji, tym bardziej jeśli porównam do innych filmów wołanych w labie. Ponadto mam jakiś dziwny zafarb, takie pasy idące od dołu. Znowu spore ziarno, mimo iż robione jako 200, powinno być trochę lepiej. Co zmienić - technikę, wywoływacz? Ponownie, ile w tym skanera? Przykładowe zdjęcia w galerii:

http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,76770.html
http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,76769.html
http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,76768.html

Najbardziej intyguja mnie te paski na filmi, szczególnie widoczne na mniejszym zdjęciu. Możliwe, że moja ciemnia nie była do końca ciemna?